Strona główna

* Konkurs Literacki *

Statut

Działalność

Członkowie

Utwory:

Urszula Baczyńska-Śleziak
Ryszard Będkowski
Joanna Brychcy
Robert Forreiter
Paulina Goliszewska
Karolina Kasperek
Ewa Bożena Kwiecień
Janina Laskowska-Mróz
Tomasz Lippoman
>>> Agnieszka Mazur
Berenika Michnik
Urszula Stępień
Michał Stolarczyk
Katarzyna Szeja
Marta Szuba
Elżbieta Tomaś
Karolina Tórz
Anna Wojciechowska
Julia Zadrożna
Dariusz Zejc
Hanna Zielińska
Edyta Żyrek

Biblioteka

Na WeSoŁo :)

Linki

Współpraca

Mapa strony

Kontakt

osób odwiedziło
nas od 1.06.2004




UTWORY AGNIESZKI MAZUR





Agnieszka Mazur

***

Wodziłam na pokuszenie
myśli -
odpychałam
ciała.

Poznałam człowieka -

Jego umysł
szeroki
w zawężonym
spojrzeniu
mnie zmierzył;
świat przeliczalny
w próbie
przekroczył
o myślenie
kobiece.
Kładąc dłoń
na me ciało
gorące
ciepło oddaje,
pochyla emocje...
Nieświadomość
w rozkosz
zamienia -
nie paląc
ze wstydu,
chociaż ciało
w ciała
pragnienie obraca...

w górę


Agnieszka Mazur

Idealne koło

Iluzja w którą wierzę -
ta inna kreacja milczenia
przerażająca wizerunkiem wyboru
wskazującym czas ucieczki.

Spod wizji mojej myśli -
niezrozumienia presja
i spojrzeń poddanie...;
Pod rzeką złudzeń
dźwięk sensu niewielki
słodkości snu o tobie...

w górę


Agnieszka Mazur

Roczna pora dnia

Jesienią wybraną
liczę liście,
które opadły,
oddając oddech
ostatni -
śmiertelny.

Tak żal mi
ich chwil
szumem natchnionych,
budzących do życia...,
gdy teraz
leżą na ziemi
chodników -
zbyt szerokich
jak na mnie
samą.

w górę


Agnieszka Mazur

Szept nocy

Nieśmiertelność obróciłam
w rzecz najczystszą,
którą jeszcze
zdążyłam odprowadzić wzrokiem. -
Niczym posąg w moim sercu stoisz -
niesztuczny dla realności.

Jeszcze wdycham ciebie,
dopóki nie odejdziesz...
i wątpię w bezgwiezdność nieba
patrząc na twoje uśmiechy
z tak wielkim pożądaniem...
upiększając je bezlitośnie...(!)...

w górę


Agnieszka Mazur

Samotnicy

Uciszyłam rydwany smutku...
Dźwięk naszych dni,
jak gdyby przesnuty miłością,
trwał w pół mroku,
gdy księżyc
odbił mnie i ciebie
na płycie światła
zaklętej w proch pustyni...

w górę