Strona główna

* Konkurs Literacki *

Statut

Działalność

Członkowie

Utwory:

Urszula Baczyńska-Śleziak
Ryszard Będkowski
Joanna Brychcy
Robert Forreiter
Paulina Goliszewska
>>> Karolina Kasperek
Ewa Bożena Kwiecień
Janina Laskowska-Mróz
Tomasz Lippoman
Agnieszka Mazur
Berenika Michnik
Urszula Stępień
Michał Stolarczyk
Katarzyna Szeja
Marta Szuba
Elżbieta Tomaś
Karolina Tórz
Anna Wojciechowska
Julia Zadrożna
Dariusz Zejc
Hanna Zielińska
Edyta Żyrek

Biblioteka

Na WeSoŁo :)

Linki

Współpraca

Mapa strony

Kontakt

osób odwiedziło
nas od 1.06.2004




UTWORY KAROLINY KASPEREK





Karolina Kasperek

Moralista

w masce poczciwości
jak w sutannie
na łamach prasy
jak z ambony
gani bogobojnych
za ich grzechy

drukuje felietony
i czarne znamiona
na białej duszy

tworzy dydaktyczna poezję
za plecami świata -
marną prozę życia

wyjęty spod bożego prawa
moralista

w górę


Karolina Kasperek

Człowiek

wciąż niedoskonały
w samodoskonaleniu się

stwarzany na obraz
lub niepodobieństwo Boga

wiecznie śmiertelny
odwieczny grzesznik

niby nadrzędny
a jednak narzędzie

i choć czasem mądry
wciąż nie za mądry
aby sprostać

w górę


Karolina Kasperek

Lejstwo

nie poradzę sobie ze słowami
dosłownie zwijają mi się w kłębek

to co czuję
słodki słony
słowa znaczą
nic, zbyt mało

niesłychanie
słynnie słabe
warte jak dla

słonia słoma
wysłonecznić
wysłowiczyć
albo może
wysłostować

nie poradzę słowom
jak wysłowić lepiej

w górę


Karolina Kasperek

Dedykacja

Tam, na dole
takich kobiet już nie będzie.
Zostaną tylko resztki tych wcześniejszych
- zniszczone posągi
bezrękich Wenus
bez twarzy.

Tam, na dole
takie wszystko wysokie i strome będzie.
Przyjaźń okaże się wielką górą
nie do zdobycia
że aż
nie do uwierzenia.

Tam, na dole
tak trudno o przewodnika będzie
Samemu błądzi się w nieznanym miejscu
i w końcu napotyka się
na przepaść.

Ja nie pragnę podziwu
ani tezeuszowskiej wdzięczności.
Obca jest mi miłość do bohatera.

Pozwolę się nienawidzić
za czerwoną nić
tak czerwoną
jak czerwona może być tylko krew.

W labiryncie życia
trudno jest zabić swojego byka
jeszcze trudniej -
nie zgubić się.

w górę


Karolina Kasperek

Półbogowie

Półbogom tylko się wydaje
że posiadają moc.

W rzeczywistości
są bezsilni wobec świata,
bo świat podlega
Innej Sile.

Półbogowie zwykle
grają bogów:
zuchwale ciskają gromy,
szafują życiem,
Bawią się w Sprawiedliwość.

Z góry
patrzą chłodno
pustymi oczami
na to,
co istnieje.

Panicznie boją się
tylko o swoje pięty.

Zanim znikną
na zawsze
pozostawiają
- na nieszczęście
cząstkę
swojej boskości -

spiżowe pomniki pokryte
krwawą rdzą.

w górę